... czyli podróże małe i duże ...

Smarfon aplikacje i osprzęt

                                              …  czyli o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi : )

Smarfon aplikacje i osprzęt

Wiele osób sądzi, iż do podróżowania nadaje się tylko mapa i kompas jest w tym dużo racji, zachęcamy wszystkich do nauki nawigacji w terenie przy pomocy tych urządzeń bo w sytuacjach awaryjnych bardzo się to przydaje ale nie zamierzam w tej części porad opisywać jak posługiwać się mapą i kompasem, dla młodszych czytelników polecam uważać na lekcjach geografii 🙂 i ewentualnie „zagooglować”.

Garmin: używamy modelu 62stc i mogę powiedzieć, iż owszem czasem się przydaje ale jest bardzo toporny w obsłudze i mapy do niego są też bardzo drogie (teoretycznie można wykorzystywać mapy OST ale jest to dość męczące do zrobienia), na plus jest dość długi czas pracy (ale to już udało mi się dopracować na komórce) oraz wodoodporność, reszta dla mnie to seria minusów łącznie z oprogramowaniem do niego dodanym, które jest nieintuicyjne i toporne w obsłudze, do tego samo urządzenie do tanich nie należy.

Z racji tego, iż używamy telefonów opartych na systemie Android pod takie opisuję aplikację, większość (jak nie wszystkie) są pod iOS`a, gorzej jest z telefonami opartymi na Windowsie tam naprawdę trudno coś ciekawego znaleźć i dla podróżników Nokia (teraz Microsoft) jest uciążliwa.

MAPS ME – dla mnie aplikacja, która jest niezbędną, dzięki niej praktycznie nie potrzebna nam jest mapa bo wszystko mamy w jednym miejscu, program ten korzysta z projektu Open Street Maps czyli mamy mapy za free, które aktualizowane są przez nas wszystkich na bieżąco, do tego mapę danego kraju ściągamy sobie w domu przez wi-fi i działa nam w offline, więc za granicą nie potrzebujemy korzystać z internetu, wystarczy mieć już tylko włączony GPS. Bardzo łatwo zaznaczyć sobie miejsca, które chcemy zobaczyć i zaplanować trasę pieszą lub samochodową (aplikacja bardzo dobrze sprawdza się też jako nawigacja samochodowa). Dodam jeszcze, że nie zgubimy się też w górach bo większość szlaków jest na niej zaznaczonych i można zaplanować pieszą wędrówkę z wykorzystaniem szlaków.

http://maps.me/en/home

Wikiloc – to alternatywa dla MAPS ME z tym, że płatna (na rok 15.51zł). Dodatkowo można wykorzystywać ślady z GPS innych użytkowników.

http://pl.wikiloc.com/wikiloc/home.do

XE Currency – bardzo fajna aplikacja pokazująca nam na bieżąco kursy walut, można robić porównania różnych walut, mamy wykresy kursów etc. bardzo przydatna przy wymianie pieniędzy za granicą, kursy ściągamy sobie przez wi-fi w hotelu czy na lotnisku i jesteśmy na bieżąco. Aplikacja ta jest w wersji darmowej z reklamami a w wersji płatnej bez 🙂

http://www.xe.com/

iPolak – niezbędna aplikacja w czasie podróży – mamy dostęp do adresów, telefonów ambasad i konsulatów polskich za granicą, informacji o sytuacji w danym kraju, przepisach prawnych itd. do tego można też nawigować się do ambasady czy konsulatu przy pomocy map Google (czyli musimy korzystać z internetu) dodać trzeba, iż informacje aktualizowane są na bieżąco.

http://www.msz.gov.pl/pl/ipolak

Pogoda BZ – bardzo przyjemny i prosty w obsłudze program do pokazywania pogody, mamy różne warianty analizowania pogody: godzinowe lub na kilka dni do przodu. Program korzysta z dwóch serwerów pogodowych Foreca i AccuWeather

AccuWeather – to taka kobyła pogodowa, oprócz tego co ma Pogoda BZ w nim można jeszcze przejrzeć archiwa i na podstawie tego mniej więcej orientować się jaka pogoda będzie w okresie kiedy wyjeżdżamy, my korzystamy z wersji płatnej ot nie lubimy reklam.

http://www.accuweather.com

Adobe Acrobat Reader – przed każdym wyjazdem przygotowuje sobie takie kompendium co gdzie zobaczyć, koordynaty GPS, jakieś porady na co uważać, co jeść, co kupić, prosty słowniczek podstawowych zwrotów w języku kraju którego odwiedzamy, eksportuje to do pliku pdf a przy pomocy Acrobat`a mogę to w łatwy sposób otworzyć i przeczytać ewentualnie podzielić się ze znajomymi.

https://acrobat.adobe.com/pl/pl/products/mobile-app/android.html

Lingopal – bardzo fajna aplikacja ze zwrotami w różnych językach, my korzystamy z płatnej wersji Lingopal 44 gdzie mamy dostęp do zwrotów w 44 językach, program pozwala na odsłuchanie wymowy danej kwestii, zapis oryginalny i zapis fonetyczny. Jako ciekawostkę napiszę, iż w Wietnamie gdzie nikt nie mówił po angielsku bez problemowo przy pomocy Lingopala znaleźliśmy pocztę 🙂

http://www.lingopal.com/

Booking.com – bardzo użyteczna aplikacja w wyszukiwaniu hoteli i hosteli, praktycznie przy wyszukiwaniach noclegu w większości przypadków korzystamy z Booking.com i nie mieliśmy jakichś szczególnych niespodzianek 🙂

http://www.booking.com

Tripadvisor – podobnie jak w Booking.com można znaleźć noclegi z tym, że po aferze z polepszaniem rankingów niektórych hoteli średnio kieruję się ich poradami, dodatkowo można też znaleźć polecane restauracje itp. z tym, że polecane to z reguły są mocno turystyczne i drogie. Tripadvisor bardziej przydaje się jako forum z poradami od innych podróżujących.

https://pl.tripadvisor.com/

Bla bla car – jeśli szukasz taniego transportu z miejsca A do miejsca B i nie boisz się jazdy w stylu autostopu to ta aplikacja jest dla Ciebie.

https://www.blablacar.pl/

TunnelBear – są kraje gdzie popularne portale społecznościowe i wyszukiwarki nie działają (są blokowane) warto użyć tej aplikacji wtedy udajemy, że łączymy się z innego państwa i możemy korzystać z ukochanego „fejsbuczka” 🙂 Za free dostajemy 500 mega transferu na miesiąc, można dokupić wersję bez limitu.

https://www.tunnelbear.com/

Flightradar24 – fajna apka do śledzenia lotów, opóźnia się samolot – wstukujesz jego numer i śledzisz czy rzeczywiście leci a może spadł 🙂 My używamy wersji płatnej nie lubimy reklam 🙂

https://www.flightradar24.com

Been – to taki gadżet pokazujący ile świata już mamy zwiedzone, polecam jako ciekawostkę 🙂

Wyszukiwarki lotów tego jest dużo, każdy operator ma swoją do tego są jeszcze zbiorcze, przytoczę kilka, których my używamy: Wizzair, Ryanair, Lot, Fly4Free, Skyscanner

Komunikatory i aplikacje społecznościowe to podstawa aby mieć kontakt ze znajomymi, my używamy: Facebook, Instagram a z komunikatorów Messenger i Viber.

Warto też przy planowaniu podróży zerknąć na lokalne w danym mieście aplikacje dla podróżników ot np. rozkłady jazdy autobusów, metra czy pociągów, mapki i opisówki atrakcji turystycznych, wirtualne bilety czy city pass-y.

Smartfon ma jeszcze jedną bardzo dobrą rzecz a no ma aparat fotograficzny i obecnie w średniej klasy telefonach mamy naprawdę dobre aparaty, które przy optymalnych warunkach dają nam bardzo przyjemne zdjęcia.

Kilka słów o przedłużeniu życia naszego smartfona tu mam na myśli dłuższą jego pracę;

solarne ładowarki – jakoś mamy z nimi złe doświadczenia a prawda taka, żeby naładować skutecznie smartfona trzeba mieć panel wielkości skrzydła satelity, wygląda się z czymś takim jak wariat 🙂 do tego jeszcze musi być pogoda – to nie na nasze nerwy.

powerbanki – to jest strzał w 10-tkę, naprawdę warto z tym, że odradzam wynalazki z marketów czy inne tanie badziewia z odpustu 🙂 My postawiliśmy na Xiaomi mamy od nich dwa banki 10800 mA/h i 16000 mA/h do tego na angielskim eBuy-u kupiłem PowerAdd`a z pojemnością 20000 mA/h praktycznie na tym najmniejszym ładujemy 3 x do pełna smartfona. Ceny kształtują się w okolicach 100 – 150 zł  nie warto kupować w Polsce bo są droższe, dla przykładu dam PowerAdda, który w Polsce chodził po 200 zł a kupiłem go na angielskim eBuy-u z kurierem za 120 zł.

dodatkowe baterie – jeśli mamy możliwość wyjęcia baterii ze swojego smartfona to warto kupić jedną bądź dwie i trzymać załadowane do wymiany – plus ich taki, że zajmują bardzo mało miejsca.

Jeśli macie jakieś pytania to zapraszam na maila bądź Facebooka do dyskusji.

<<- Kupujemy bilety