... czyli podróże małe i duże ...

Kupujemy bilety

Kupujemy bilety (czyli ręka na pulsie i twarz pokerzysty)

Kupujemy bilety

Nie byłem zwolennikiem Facebooka i podobnych gadgetów społecznościowych ale w przypadku wyszukiwania biletów są jak najbardziej niezbędne. Naprawdę argument bo szpieguje mnie ……. (tu wpisać NSA, CIA, UFO etc,) jest nie na miejscu i utrudnia bardzo wyszukiwanie taniego połączenia.

Jak mamy już „fejsa” to wyszukujemy sobie portale zajmujące się wynajdywaniem tanich połączeń, hoteli etc. w naszym przypadku są to następujące stronki (naszym zdaniem od najlepszych do średnich)

Fly4Free

Skyscanner

Superlot.pl

Azair.cz

Loter.pl

Mleczne podróże

i kilka innych, które podsuwa „fejs” ale one są z reguły kopiami top trójki, każdą z tych stronek sobie „lajkujemy” co pozwala nam je obserwować i praktycznie na bieżąco mieć od nich informacje na temat tanich biletów i nie tylko.

Warto sobie również wyszukać i „zalajkować” operatów lotniczych (nie tylko tych tanich) oraz autobusowych i to nie tylko działających na terenie Polski. I tu kilka przykładów:

Wizzair

Ryanair

EasyJet

Lot

Serbian Airlines

Emirates

Austrain Airlines

Finnair

Turkish Airlines

Ecolines

LuxExpress

Polski Bus

nie są to wszystkie stronki operatorów transportowych jakie mamy „zalajkowane” każdy sobie indywidualnie dobiera takich, którzy mu pasują ale Wizza i Rynaira warto mieć.

Polecam też mieć „zalajkowane” portale sprzedające bilety np.

Flipo.pl

Tickets.pl

Smartfon – to bardzo dobre urządzenie do planowania i trzymania ręki na pulsie; upieranie się, że moja NOKIA 3310 jest najlepsza i ja tylko „dzwoniem” jest bez sensu. Warto mieć zainstalowane aplikacje Fly4Free, Wizzaira, Ryanaira, Skyscannera, Bla Bla Car oraz lokalnie gdzie jedziemy aplikacje turystyczne (rozkłady jazdy, muzea, city passy etc.). Na przykład Fly4Free wrzuca alerty o danych promocjach i zawsze jest się na czasie.

Jak gdzieś jedziecie od razu na googlach szukajcie aplikacji pod smartfony na dany rejon naprawdę baaardzo ułatwiają życie.

Wracamy do biletów, nie ma reguły kiedy kupować ale zauważyłem pewne prawidłowości, że na długie loty warto kupić bilet nawet rok do przodu za to na krótkie (tanimi liniami) na bieżąco sprawdzać bo czasem można nawet z dnia na dzień kupić lot w śmiesznej cenie. Z naszych obserwacji wynika iż najbardziej opłaca się lecieć początkiem roku styczeń-marzec, do czerwca jest tak średnio a później to październik-listopad, grudzień to święta i ceny znowu szybują. Co do autobusów to operatorzy co jakiś czas wypuszczają pulę bardzo tanich biletów dlatego warto mieć ich na „fejsie” i w odpowiednim momencie zareagować.

Co do stron sprzedających bilety czyli Flipo.pl, Tickets.pl itp. my nie mieliśmy z nimi żadnych problemów ale jak już kupisz bilet u nich to monitoruj rezerwację na stronie linii lotniczych jakimi polecisz aby później nie mieć niespodzianek (ja to robię co najmniej raz na miesiąc)

Przed kupnem biletu, który wydaje Ci się w super hiper cenie warto zobaczyć jaka jest w danym rejonie pogoda bądź zagrożenie, czasem można się zdziwić, że bilety tanie bo to „bombowy Paryż”, albo leje, wieje, czy szaleje jakiś wirus.

Warto też przed kupnem poczytać na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych (http://www.msz.gov.pl/pl/) o sytuacji w danym kraju, jak również warto mieć zainstalowaną aplikację na smartfonie iPolak w razie sytuacji awaryjnej jest pod ręką mapa i adres do ambasady czy też konsulatu. Wspomnę jeszcze o programie Odyseusz (https://odyseusz.msz.gov.pl/), gdy wyjeżdżamy w bardziej niebezpieczne rejony warto się tam zarejestrować aby nasz MSZ wiedział o nas gdy coś złego by się przytrafiło.

Warto też zbadać fora podróżnicze pod kątem kiedy lecieć, jak wygląda bezpieczeństwo jak również poczytać co inni polecają, my korzystamy z następujących forów i stron:

http://www.fly4free.pl/forum/

http://www.globtroter.pl/forum/index.phtml

http://www.koniecswiata.net/

forów jest dużo więc każdy coś znajdzie dla siebie googlując.

Przy kupnie biletów ważne jest też aby mieć kartę kredytową bo kupowanie bez niej jest uciążliwe. Ja osobiście korzystam z wirtualnej karty kredytowej VISA w ING przelewam daną kwotę kupuję bilet i tyle, więcej środków na tej karcie nie mam więc jakiś diabeł mi tam nic nie ukradnie.

Smarfon aplikacje i osprzęt –>>